cuk4.com adlı porno sitesinden aldığımız rokettube porno ve sikiş videolarını izlemek için cok9.com adresine yada zot2.com adlı sex izleme sitesini tavsiye ediyoruz.
Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1

Wątek: TEST: Dozymetr Gamma-Scout w Czarnobylu

  1. #1

    TEST: Dozymetr Gamma-Scout w Czarnobylu

    Licznik Geigera Gamma-Scout w Czarnobylu

    W imieniu portalu Napromieniowani.pl miałem przyjemność testować licznik Geigera Gamma-Scout Online od Conrad.pl. Jest to niewielkie urządzenie, które służy do pomiaru promieniowania jonizującego, co pozwala na sprawdzenie poziomu radioaktywności konkretnych przedmiotów czy przekonanie się o występowaniu lub niewystępowaniu zagrożenia w przypadku awarii w elektrowni jądrowej.

    Często jeżdżę do Czarnobyla oraz innych miejsc (także w Polsce), w których występuje podwyższony poziom promieniowania jonizującego. Dla mnie, jako człowieka interesującego się zjawiskiem radioaktywności, licznik Geigera Gamma-Scout z dozymetrem to nie tylko bardzo ciekawe urządzenie, lecz także konieczne wyposażenie w każdej z wypraw w miejsca objęte promieniowaniem. Zdarza mi się wchodzić w miejsca silnie skażone, gdzie bez odpowiednich zabezpieczeń lepiej nie ryzykować. Wielokrotnie w takich miejscach byłem i miałem ze sobą dozymetr od Conrad.pl. Ale o tym przeczytacie w dalszej części testu.

    Na pierwszy rzut oka, licznik Geigera Gamma-Scout Online robi dobre wrażenie. Pomimo faktu, że posiada on aż 10 przycisków oraz jeden przełącznik, to nie da się go wyłączyć. Urządzenie włączone jest po prostu cały czas, co pozwala na nieprzerwane monitorowanie mocy dawki i zliczanie dawki pochłoniętej na przestrzeni co najmniej kilku lat przy normalnym promieniowaniu tła. Dlaczego producent nie zdecydował się na dodanie włącznika/wyłącznika? Dla zminimalizowania oporów bateria jest wlutowana na stałe. Co prawda, nie można przez to w łatwy sposób jej wymienić, jednak urządzenie zużywa na tyle mało prądu, że w dłuższej perspektywie czasowej nie stanowi to poważniejszej wady.

    Nazwa:  12339365_1136236913054534_1370576093921761266_o.jpg
Wyświetleń: 2094
Rozmiar:  85.4 KB
    Pomiar radioaktywnego chwytaka, którego w 1986 roku używano do wydobywania gruzu ze zniszczonego IV bloku elektrowni.

    Gamma-Scout pozwala na pomiary promieniowania gamma, beta i alfa. Tryb pomiaru (γ, γ+β, γ+β+α) wybiera się za pomocą trójpozycyjnej przesłony. Oprócz standardowej jednostki µSv/h urządzenie pozwala na pomiary w mrem/h. Poza aktualną mocą dawki możemy również sprawdzić średnią moc dawki z ostatniej doby. Ponadto licznik Gamma-Scout potrafi zliczać pojedyncze impulsy (bez ograniczeń czasowych lub w zaprogramowanym przez użytkownika odcinku czasu), jak również podawać wynik w impulsach na sekundę. Zakres pomiarowy jest stosunkowo wysoki (urządzenie jest skalibrowane do 1 mSv/h). Po przekroczeniu tego zakresu Gamma-Scout mierzy dalej, choć oczywiście trudno określić, na ile zgodne z prawdą są takie pomiary. Urządzenie zlicza również dawkę pochłoniętą i podaje łączny czas jej zliczania. Domyślnie urządzenie pracuje w trybie cichym, jednak istnieje możliwość włączenia głośniczka, który charakterystycznym pikaniem pozwala zorientować się, jaki poziom promieniowania notuje. Po przekroczeniu pewnego progu, który możemy sami ustawić, włącza się alarm.

    Warto nadmienić, że licznik Geigera posiada pamięć wewnętrzną, umożliwiającą raportowanie mocy dawki w ustawianych przez użytkownika odstępach czasu. Ilość pamięci jest przy tym w zupełności wystarczająca chyba dla wszystkich zastosowań, np. przy raportowaniu co 10 minut wystarczy jej na ponad 7 miesięcy. Zapisane dane pomiarowe można wyeksportować do komputera za pomocą dołączonego na płycie oprogramowania. Dostęp do wszystkich opcji jest bardzo prosty, bowiem, jak już pisałem, do dyspozycji mamy aż 10 przycisków. Budowa miernika Gamma-Scout i charakterystyka zastosowanej w nim tuby Geigera sprawia, że jest on dobrym urządzeniem do poszukiwania źródeł silniejszego promieniowania w warunkach podwyższonego tła.

    Nazwa:  12244521_1126311554047070_7028913790733808944_o.jpg
Wyświetleń: 1726
Rozmiar:  298.7 KB
    Dozymetr Gamma-Scout w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. W tle III blok elektrowni, sąsiadujący ze zniszczonym IV blokiem.

    Oczywiście, nie ma rzeczy pozbawionych wad. W pierwszej kolejności, uwagę zwraca na siebie obudowa: plastik sprawia wrażenie dość taniego, a części korpusu nie są zbyt dobrze dopasowane. Z tego powodu, do urządzenia łatwo może dostać się kurz i różne większe paprochy. Dlatego warto zaopatrzyć się w skórzane etui, które nie tylko chroni urządzenie podczas przenoszenia, lecz także umożliwia przypięcie go do paska od spodni. Wspomniane już oprogramowanie dostępne na płycie dołączonej do pudełka nie działa w systemie Windows 8.1 a i na Windows XP trudno zmusić je do działania. Jest ono niezwykle przydatne i dostarcza masy ciekawych danych, jednak konieczne są aktualizacje od strony producenta. Najpoważniejszą wadą jest jednak brak ekranowania tuby Geigera. Z tego powodu, Gamma-Scout puszcza przez obudowę „lewą” betę oraz brak mu korekcji czułości na promieniowanie gamma w różnych zakresach energetycznych.

    Nie są to jednak kwestie, które znacząco obniżają użyteczność licznika Gamma-Scout. Tym bardziej, że w tej klasie cenowej jest to jedno z nielicznych urządzeń umożliwiających pomiar trzech rodzajów promieniowania (alfa, beta, gamma). Nowe urządzenia zdolne mierzyć promieniowanie alfa kosztują zwykle znacznie więcej. Ponadto, Gamma-Scout wygląda dobrze i wywołuje pozytywne wrażenia wśród osób mających z nim styczność. Warto zaopatrzyć się w niego przed wyprawą w miejsce o podwyższonym poziomie promieniowania jonizującego lub do zastosowań „domowych”, np. do sprawdzania radioaktywności żywności bądź innych przedmiotów (takich, jak stare zegary, które często zawierają farbę radową, co może sprawiać problemy na przejściach granicznych).

    Zalety:
    • Możliwość pomiaru promieniowania alfa, beta oraz gamma
    • Możliwość zmiany jednostki pomiaru
    • Stosunkowo wysoki zakres pomiarowy
    • Pamięć wewnętrzna
    • Możliwość zgrania danych z pomiarów do komputera
    • 10 przycisków ułatwia sterowanie

    Wady:
    • Źle dopasowana obudowa, słaby plastik
    • Brak ekranowania tuby Geigera
    • Oprogramowanie nie działa pod systemem Windows 8.1

    Zawartość pudełka:
    • Dozymetr Gamma-Scout
    • Oryginalna instrukcja w języku angielskim oraz niemieckim
    • Instrukcja przetłumaczona na język polski
    • Certyfikat
    • Płyta z oprogramowaniem
    • Kabel USB

    Liczniki Geigera Gamma-Scout dostępne są w czterech wersjach:
    Gamma-Scout Standard
    Gamma-Scout Rechargeable
    Gamma-Scout Alarm
    Gamma-Scout Online (testowany)

    Nazwa:  12240843_1126312087380350_1696429765762050261_o.jpg
Wyświetleń: 1691
Rozmiar:  466.4 KB
    Pomiar dozymetrem Gamma-Scout w sterowni III bloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.


    CZARNOBYL

    Przejdźmy do praktycznego zastosowania, czyli przekonajmy się, jak licznik Geigera Gamma-Scout sprawdzał się w miejscu, które zna każdy z Was. Miałem go przy sobie podczas kilku wizyt w Czarnobylu. Jest to miejsce, w którym wydarzył się największy wypadek w historii energetyki jądrowej. Jego następstwem było ewakuowanie od 200 do 300 tysięcy ludzi i utworzenie strefy zamkniętej. Aktualnie poziom skażenia jest bardzo nierównomierny. Po 30 latach od tragedii większa część strefy jest czysta, tj. poziom promieniowania wynosi tam tyle, co w Polsce bądź niewiele więcej. Są jednak miejsca, w których wartości idą mocno w górę.

    Jednym z takich miejsc jest piwnica szpitala, gdzie do dziś zalegają ubrania strażaków, którzy gasili płonącą elektrownię czy zalane podziemia zakładów Jupiter w opuszczonym mieście Prypeć. Najdokładniejsze pomiary robiłem przy stalowym chwytaku, którego używano do przenoszenia radioaktywnego gruzu wyrzuconego w wyniku wybuchu z IV bloku elektrowni. A skoro już o niej mowa – Gamma-Scout był ze mną nawet we wnętrzu Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, czyli epicentrum wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku.

    Nazwa:  11713823_1083683411643218_6249476079601019802_o.jpg
Wyświetleń: 1433
Rozmiar:  314.0 KB
    Grafitowy bloczek z reaktora RBMK, czyli dokładnie tego typu, który był w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

    Nazwa:  11741028_1061868320491394_6018376867937199320_o.jpg
Wyświetleń: 2689
Rozmiar:  423.0 KB
    Pomiar poziomu promieniowania wewnątrz Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

    Nazwa:  11754316_1061868110491415_3388174479991749066_o.jpg
Wyświetleń: 1613
Rozmiar:  372.2 KB
    Pracownik elektrowni sam mierzy promieniowanie naszym dozymetrem Gamma-Scout od Conrad.pl.

    Nazwa:  11896536_1083683041643255_1074959100313035564_o.jpg
Wyświetleń: 2048
Rozmiar:  434.5 KB
    Pomiar tajemniczego proszku w piwnicach pewnego budynku w opuszczonym mieście Prypeć. Wartość maksymalna: 5 mSv/h.

    Nazwa:  12239360_1126312104047015_6613245556245714610_o.jpg
Wyświetleń: 1820
Rozmiar:  403.2 KB
    Pomiar przy pomniku Walerego Chodemczuka, który zginął w momencie awarii. Jego ciała nigdy nie odnaleziono.

    Zainteresowanych pozostałymi wyprawami z licznikiem Geigera Gamma-Scout zapraszam na stronę Napromieniowani.pl.
    Ostatnio edytowane przez conradPL ; 26-04-16 o 07:22

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką cookies.